Baza znalezionych fraz
aaaanie wkładaj brudnych skarpet do dolnej szufladyaaaa

Temat: A.hongsloi
Oglądając zdjecia twoich ryb doszedłem do wniosku że istnieje szansa iż są to samice. A ten czerwony kolor u samic pochodzi chyba od tego że mój samiec ma tego czerwonego bardzo dużo (od pokryw skrzelowych do ogona na wysokosć czarnego pasa srodkowego. Może ztąd troche czerwonego u moich daj Boże samic. Ale mam jeszcze jedno pytanie. U samca wystepuje taki delikatny wzorek na płetwie odbytowej, podobny do atrap jajowych u pyszczaków, czy u samicy na płetwie odbytowej mogą być takie pojedyncze "kropki" (słabsze niż u samca)??
Źródło: apisto.pl/fa/viewtopic.php?t=821



Temat: chora paletka
moim problemem jest śmierc paletki
od początku:
1.start aqwa 21.września
2.wprowadzenie paletek ok. miesiąc od startu 5szt
3.ok tydzień temu zauważyłem że jedna z paletek dominująca zmieniła swe zachowanie tzn. nie tak jak do tej pory pływała z pozostałymi i chętnie przyjmowała pokarm, lecz zajmowała konkretne miejsce w aqwa tzn zacienione 'schowana'.
jej kolor zmieniał się na wręcz czarny.
z czasem przestała przyjmowac pokarm i zaczęła szybko oddychac.
kolejnym objawem choroby było opuchnięcie okolic żołądka ryby
kolejny objaw to pojawienie się białych [na tle czarnego ubarwienia] kropek w okolicach głowy i skrzeli oraz jak by to opisac białych obszarów w okolicach głowy ale w sumie to niewiele tego było.
kolejne dziwne zach. ryby to podpływanie do powierzchni wody i takie lewitowanie pod kątem 45st czasami kładła się na boku.
niestety nie zwróciłem uwagi na kał, ale w sumie jak już pisałem nie przyjmowała już dośc długo pokarmu.
pojawił się duży problem bo powoli zaczynają się tak zachowywac pozostałe palety [są bardzo płochliwe i przybierają kolor czarny 3xturkusy oprócz 1xred melon] jak narazie chętnie pobierają pokarm [granulat + spirulina płatki + od czasu do czasu s.wołowe].
teraz już jestem prawie że wyposażony w zb. do kwarantanny więc będę walczył.
proszę o jakieś porady.

parametry wody na dzień 23.12 [aktualizacja 03.01.2009]:
ph=6.0-6.5
po4=0,25-0,5
fe= wg testu ok. 0,05
no2=0
kh=4
gh=8
Źródło: forum.e-akwarystyka.pl/viewtopic.php?t=10491


Temat: POMOCY
Pisałem juz wcześniej o bocji że ma objawy choroby :porusza szybciej skrzelami,lezy na dnie zbiornika przewracajac na bok,jest bledsza ,gurna pletwa traci czarny kolor ,inych objawow nie zauważyłem..obserwuje akwa tak jak powino sie to robic...ale nie widze zadnych objawuw...
A DZISIAJ zanalazlem leżacego na dnie zbiornika - martwego piskorka - wyglada tak ze srodek piskorka jest poprostu wyraznie blady koniec ciala i głowa sa idealnie czarne,na ciele nie ma zadnych pogryzien czy czegos takiego,zadnych kropek,pletwy wydaja sie nie nienaruszone choc sa bardzo male...
Co to moze być moja bocja tez juz prwie sie nei rusza prosze o pomoc i z gory dziekue za odpowiedzi...
sprawdzalem parametry ph,no3,kh...i sa wpozadku temperatura 26c inne rybki wydaja sie byc zdrowe
Źródło: aquaforum.pl/viewtopic.php?t=2319


Temat: Nowe zdychające ryby.
To co napisałem że kiryski miały zniszczone płetwy, to mówiłem o martwych rybach. Strasznie zestresowany jestem i się gubię. Przepraszam.

1. Jak długo stał baniak przed zarybieniem?
12 dni


2. Czy dolewałeś jakieś środki do wody?
Tylko nawóz pod żwir, podczas zakładani zbiornika. Filus.

3. Czy ryby wyglądały na zdrowe?
Może opisz ich zachowanie. Kirysy siedzą na dnie i od czasu do czasu pływają. Wczoraj wieczorem on stop pływały koło szyby tak w kółko. Gupiki siedzą za roślinami. A dokładnie za moczarkami. Koło grzałki. Jeść jedzą, dość niechętnie ale jedzą. Kiryski jakoś nie zauważyłem aby coś jadły.

4. Czy teraz widzisz u nich jakieś nietypowe sprawy na ciele? Plamki, kropki, pęknięcia, czy skrzela i płetwy wyglądają normalnie, dziwne odchody itp.?
Ciężko mi powiedzieć co to znaczy dziwne odchody. Robią takie brązowe kupki, długie, czasami takie pół przeźroczyste. Ale to tylko u gupików widziałem. Jeden kirysek koło płetwy grzbietowej miał 2 czarne kropki, nie większe niż 1mm, nawet może mniejsze. Ale na jasnym ciele widać je było doskonale. Nie chcą mi jeść pokarmu suchego, tylko żywy, dokładnie to morzone. Artemia czy jakoś tak się to nazywa, facet powiedział że to dobre dla mniejszych ryb, bo ochotka jest za wielka.
Źródło: aquaforum.pl/viewtopic.php?t=11071


Temat: Białe kropki na rybkach i małe białe robaczki na szybie
Wczoraj zauważyłam u kilku ryb małe białe kropeczki - wyglądają na przyklejone maleńkie kuleczki. Przejżałam książki i wygląda na to, że to Ichtioftirioza, ale nie jestem na 100% pewna. Skóra i płetwy są pokryte tymi plamkami (po 2-3 sztuki u jednej rybki), ale tylko jedna rybka szybciej porysza skrzelami. Reszta zachowuje się normalnie. Nie zauważyłam żednej tylko u gupika i gupiczek i ich młodych.

Czy moja diagnoza jest słuszna? Jeśli tak to co mam kupić, żeby to zwalczyć? Czytałam że kulorzęsek odpowiedzialny za tą chorobę, może być zwalczony tylko w którejś fazie rozwoju, więc czy leczenie trzeba przeprowadzać kilkakrotnie? No i czy w akwa ogólnym czy w drugim?

Druga sprawa może mieć związek z pierwszą ale nie koniecznie. Dzisiaj rano na szybie w akwarium zauważyłam małe białe robaczki - cienkie niteczki długości kilku milimetrów. Dopóki nie zobaczyłam, że się poruszają myślałam, że to brud, niestety nie. Niestety te robaczki są także w małym akwarium gdzie dorastają mi malutkie dopiero co urodzone gupiki !!

Potrzebuje pomocy w zidentyfikowaniu co to może być i jak z tym walczyć?

Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i uwagi.

PS. Więc nie wiem czy to ważne i czy ma jakikolwiek związek z chorobą moich rybek, ale jakiś czas temu u jednej z samiczek gupika pojawiła się krostka. Pytałam o nią na forum. Potem zaczęła się zmniejszać, dziś jest lekko widoczna ale już nie ma koloru jej ciałka, ale jest brązowo-czarna. Zastanawiałam się czy to nie ma związku z tymi kulkami białymi u rybek.
Źródło: aquaforum.pl/viewtopic.php?t=10288


Temat: da sie go uratowac?
Chodzi o akwa w moim zakladzie pracy, a w raczej o jego mieszkancow. To zbiornik z welonami.
W zasadzie wiem tylko tyle, ze ma ok. 100 litrow, temperatura w granicach 23-24 stopni, filtr wewnetrzny, nie mam pojecia jaki model, sklada sie glownie z duzej niebieskiej gabki, jakies napowietrzanie tez pewnie jest bo wypuszcza sporo babelkow, rosliny to chyba nurzance lub cos podobnego. Mieszkaja tam dwa welony, nie wiem czy akwarium dojrzewalo przed ich wpuszczeniem, ale pewnie nie, bo kiedy bylam w pracy jakies 3 tygodnie temu to jeszcze stalo puste.
Nie znam zadnych parametrow wody, a nie mam mozliwosci kupienia testow, no chyba ze na wlasny koszt... Z tym ze woda to nie zwykla kranowa, jest jakos uzdatniana, ponoc bardzo miekka. Nie wiem czy na podstawie tych skapych informacji bedziecie w stanie cos poradzic.
Chory jest jeden welon (drugi wyglada jak okaz zdrowia) od ok tygodnia zachowuje sie dziwnie, z poczatku sie chowal w roslinach i pod filtrem lub plywal pod powierzchnia wody i lapal powietrze (nie mial zadnych klopotow z utrzymaniem rownowagi). Teraz nie plywa praktycznie w ogole, lezy ciagle na dnie, pletwy ma "oklapniete", nawet gdy probuje plywac, widac ze ten zdrowy uklada je zupelnie inaczej. Od paru dni jest juz tak slaby, ze opadajac na dno wrecz przewraca sie na bok i tak lezy, prawie nie widac zeby oddychal, "poklada" sie tez na roslinach, jesli juz zdarzy mu sie poderwac. Nie ma zadnych kropek, zadnej waty, za to strzepia mu sie pletwy i widac na nich czerwone kreski - to dopiero od jakichs dwoch dni. Wlasciwie patrzac na niego mam klopot z wypatrzeniem jakichs zewnetrznych objawow, moze tylko to ze na jednej skrzeli ma czerwonobrazowa plame i pare kropek czarnych na pyszczku, ktos sugerowal ze moze sie wybarwia bo to mloda ryba.
Ja przepraszam ze taki esej napisalam, ale naprawde nie moge juz na to patrzec, akwarium stoi akurat kolo mojego biurka, jak tu pracowac skoro widac, ze ryba ewidentnie sie meczy...
Wiem, ze cos bylo wlewane do wody wczoraj, najprawdopodobniej FMC.
Nie oczekuje zadnej gotowej recepty bo ryba wyglada tak, jakby miala lada chwila przestac oddychac... moze lepiej byloby ja po prostu usmiercic? Pomozcie.
Niestety nie moge wkleic zdjecia bo to moj pierwszy post...
Źródło: aqwarium.fora.pl/a/a,1827.html


Temat: jaka to apistogramma ???
Zapomniałem w poprzednim poscie dopisać ,że ta mała samiczka , którą dostałem nie jest podobna do samicy kakadu, którą mam. Samice kakadu mając 1 cm długości mają widoczny czarny pas przebiegający przez całe ciało, ta samiczka czegoś takiego nie ma. Zwróciłem na to uwagę równiż przy okazji przeglądania zdjęć B.Gawła na , których są samice juruensis, one również mają bardzo wyraźny ten pas ... Poza tym z tego co zauważyłem , na tych zdjęciach samice nie mają na pokrywach skrzelowych niebieskich opalizujących kropek i połamanych linii.
No i co chyba najważniejsze, u tej samiczki są bardzo wyraźne ciemne linie (7) przebiegające w poprzeg ciała, które łączą się ze sobą na grzbiecie w górnych i dolnych partiach ciała. Ostatnia linia , na płetwie ogonowej jest wyraźnie prostokątna , w odróżnieniu od kulistego kształtu widocznego u juruensis B.Gawła.

Z tego co mi wiadomo, to steel/blue to hybryda a.caetei i a.diplotaenia (no chyba ,ze się mylę ?) z czego te drugie ryby uznawane sa za bardzo wymagające ... M.Wise na jakimś forum pisał ,ze hybrydy mają również bardzo niska odporność (chociaz wydaje mi się ,ze miał na myśli raczej pokolenia pochodzące z kojarzenia par już po cross-breedingu dwóch gatunków. Pierwsze pokolenie , uwzględniając efekt "wybujałości mieszańców" jest zazwyczaj znacznie lepsze pod względem wielu cech od swoich rodziców. W kolejnych natomiast takie przełożenie już nie występuje). Poza tym można przyjąc ,ze jeżeli komponentem matecznym jest samica diplotaenia to jej geny mogą wpływac na obniżenie odporności mieszńców ...

Samice oczywiście również się wykluwają. Tyle ,że jak wspomniał M.Wise , bardzo rzadko można je kupić ... Poza tym charakteryzują się znacznie niższą odpornością od samców ... Generalnie jednak przypadkowo można ... Samica składa kilkadziesiąt sztuk ikry (bodajże około 30 sztuk) ...

Niestety jakoś nie mam okazji zrobić tej samicy zdjęcia , bo widuję ja kilka razy na tydziń po kilka minut. Zazwyczaj siedzi ukryta gdzieś w kokosach , teraz to juz całkiem bo akarki akurat pilnują w kokosie larw i pozostałe pielęgniczki nie wychylają się z kryjówek...

Całkiem możliwe wiec ,zę dostałem , jak wspomniał Chrisek, samicę jakiegoś innego gatunku, choć muszę przyznać ,ze pod względem czarnych odmian niesamowicie podobną do samca ...
Źródło: apisto.pl/fa/viewtopic.php?t=866



nie wkładaj brudnych skarpet do dolnej szuflady