Baza znalezionych fraz
aaaanie wkładaj brudnych skarpet do dolnej szufladyaaaa

Temat: Problem z nadajnikiem krótkofalarskim
Witam. Osobiście nie znam krótkofalawca który po zgłoszeniu mu podobnego problemu szybko by nie zareagował-chociaż "czarne owce" też bywają jak wszędzie..... Wygląda mi to na CB radio z dopałką [zwłaszcza gdy wspomniane jest "kombinowanie" z instalacją TV no i u sąsiadów też jest podobne zjawisko]. Moja rada: najpierw pogadać z gościem. W przypadku gdy nie będzie "komunikatywny" zrób zdjęcie jego anteny, wrzuć na forum a na 100% zostanie zidentyfikowana częstotliwość na której nadaje. Jeśli nie zareaguje zgłosić do UKE. Przed zgłoszeniem sprawdż czy sprzęt zakłócany ma certyfikat CE. Męczyć się przecież nie będziesz!!
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1547614.html



Temat: Korba plus suport
" />Problem przedstawia się tak... odremontowałem BMXa ,kupiłem poprzeczke, lakierowałem ramke ,wymieniałem kierownice, tarcze, łańcuch i piasty. Jednak została czarna owieczka... KOrba :? w BMXie zamontowany był support starego typu : oto zdjęcia


Moje pytanie jest takie ... czy dam radę kupić do tego korbe , i czy w ogóle w "tych czasach" są montowane gwinty do suportu z jednej prawy z drugiej lewy ... Czekam na pomoc i pozdrawiam wszystkich roweromaniaków ;)
Źródło: forumrowerowe.pl/viewtopic.php?t=4278


Temat: Hystocrates sp. - smutna historia hodowli grupowej
Witam!

Otrzymałem wczoraj przesyłkę z moimi Hystocratesami. Zakupiłem 5 sztuk. Mało, bo mało, ale chciałem liznąć trochę tematu tej hodowli grupowiej, poza tym planowałem trzymać całą grupę do samego końca, a powyżej 5 dorosłych sztuk nie dałoby rady. W uprzednio przygotowanym pojemniku przygotowałem kilka zaczątków dziur, aby maluchom ułatwić pracę. Pojemnik był dosyć sporej wielkości.

Wczoraj około godziny 17:30 hodowla wystartowała. Dałem zwierzakom czas na rozgoszczenie się i zapoznanie z nowym lokum. Następnie, o godzinie 1:00, Przemysław Ł. po powrocie z libacji alkoholowej zajrzał do pojemnika. Niby spokój i cisza. Tylko jeden pajączek (jak się później okazało czarna owca w rodzinie) nie zakopał się, tylko przechadzał się w najlepsze po całym pojemniku. Dziś rano wstałem o 6:00 i oczywiście zajrzałem do Hystocratesów. "Czarna owca" trzymała już w coś w ząbkach. Tak właśnie wyglądało pierwsze (udowodnione) morderstwo w pojemniku. Pająk spokojnie żeruje na swoim bracie do chwili dzisiejszej. Uznałem, że to może z pojemnikiem coś nie tak, więc całą rodzinkę postanowiłem przełożyć do mniejszego pojemnika. Po dokładnym przeszukaniu starego lokum okazało się, że z 5 osobowej rodzinki została trójka.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że "czarna owca" załatwiła także wcześniej już jednego z braci, ale niczego jej udowodnić nie mogę.
Obecnie cała trójka została przeniesiona do mniejszego pojemnika.

Co zauważyłem:
- dwójka z nich ewidentnie boi się "czarnej owcy"
- drugi z pająków to tchórz na potęgę, wszędzie chowa się na siłę, przy spotkaniu z "czarną owcą" ucieka na drugi koniec pojemnika.
- trzeci pająk jest "rozważny", wędruje powoli, sprawdza teren, a "czarnej owcy" ustępuje z drogi lub odchodzi na bok lekko szybszym krokiem

Zdjęcia wrzucę jak znajde aparat, choć nie ma się czym chwalić. Podejrzewam, że ten zwyrol prędzej czy później sprzątnie reszte rodzeństwa i będzie pająk z historią. Pożyjemy, zobaczymy.

pozdrawiam
Źródło: bestiae.pl/forum/viewtopic.php?t=2005



nie wkładaj brudnych skarpet do dolnej szuflady